Jak paryżanka

Jak paryżanka

Moja miłość do Francji objawia się w wielu aspektach. Od upodobania sobie francuskich win i serów, przez fascynację językiem, ciągnącą się jeszcze od szkoły średniej, do głębokiego podziwu dla klasy i wyczucia mody Francuzek. Praktycznie każda paryżanka ma naturalne wręcz predyspozycje do bycia stylistką i potrafi wypracować swój niepowtarzalny wizerunek bez większego wysiłku.

Dziewczyna ubrana na czarno siedzi na hokerze

To głębokie i intensywne uczucie sprawia, że bliskie jest mi identyfikowanie się z wizerunkiem paryżanki, co już niejednokrotnie na naszym blogu modowym podkreślałam, jak choćby tutaj: http://www.girlsinheels.pl/french-frivolity/  i tutaj: http://www.girlsinheels.pl/paryski-styl/.

Udając się na studyjną sesję do Kasi Wołyniak, nie miałam zatem żadnych wątpliwości, jaki charakter chciałabym mojej stylizacji nadać. Francja i tylko Francja, vive la France! 😊

Dziewczyna w berecie trzyma torebkę w kształcie serca

Tak oto powstały przepiękne zdjęcia z sukienką midi z plisowanym dołem w towarzystwie czerwonych dodatków, z których najważniejszym jest uroczy berecik. Oczywiście krwiste szpilki również dodają pikanterii i smaku temu zestawowi.

Jestem przekonana, że w takim stroju mogłabym być idealną towarzyszką dla paryskich spacerów Emily – bohaterki serialu, na którego odsłonę w drugim sezonie czekam z niecierpliwością.

Sukienka – Mohito

Beret – Szaleo

Szpilki – Liu Jo

Torebka – Venezia

Okulary – Moschino

Dziewczyna w czarnej sukience i czerwonym berecie stoi odwrócona

Zdjęcia: https://pl-pl.facebook.com/katarzynawolyniakfoto/